Prezent na Dzień Mężczyzn, ale bez skarpet i kubka?

M
Michal1989
2026-08-09 21:51
Wątek
Zbliża się Dzień Mężczyzn i mam mały dylemat, bo chciałbym kupić coś sensownego dla kilku osób: partnera, taty i dwóch kolegów z pracy. Pracuję trochę przy prezentach firmowych i widzę, że najczęściej ludzie uciekają w skarpety, alkohol albo kubki, ale prywatnie mam wrażenie, że to już mocno oklepane. Zależy mi na czymś praktycznym, ale nie takim zupełnie bezosobowym, szczególnie jeśli chodzi o tatę i partnera. Przy kolegach z pracy budżet raczej symboliczny, żeby nie wyszło niezręcznie. Macie jakieś sprawdzone pomysły, które nie wyglądają jak kupione na ostatnią chwilę?
Odpowiedzi (8)
M
MichalTestuje
2026-08-09 22:58
Ja bym poszedł w coś zużywalnego albo praktycznego, ale dobranego pod konkretną osobę, np. dobra kawa/herbata dla taty, mały organizer albo multitool do auta, a dla partnera coś związanego z jego hobby. Fajnie, że chcesz uniknąć skarpet i kubków, bo przy kilku osobach łatwo wpaść w takie automatyczne prezenty. Możesz zerknąć na Prezent na Dzień Mężczyzn - pomysły inne niż skarpety, bo jest tam trochę pomysłów pod różne relacje, nie tylko dla partnera. Przy kolegach z pracy trzymałbym się raczej neutralnych rzeczy, żeby nie wyszło zbyt prywatnie.
P
PawelNaTak
2026-08-10 08:50
Ja bym poszedł w coś, co faktycznie pasuje do codzienności danej osoby, a nie w typowy „męski zestaw”. Dla taty może być porządny multitool, organizer do auta albo coś do hobby, dla partnera np. masażer, skórzany pasek czy akcesorium do kawy, jeśli lubi. Kolegom z pracy dałbym raczej coś neutralnego, ale praktycznego, typu dobra herbata/kawa albo mały powerbank.
P
PomyslNaStart
2026-08-10 21:17
"Ja bym poszedł w coś, co faktycznie pasuje do codzienności danej osoby, a nie w typowy „męski zestaw”. Dla taty może być porządny multitool, organizer do auta a"
Też bym szedł w stronę rzeczy dopasowanych do nawyków, bo wtedy prezent nie ląduje w szufladzie po dwóch dniach. U mnie dobrze sprawdzają się drobiazgi trochę „ulepszające codzienność”, np. lepszy termos, etui na dokumenty, latarka do auta albo coś związanego z kawą czy majsterkowaniem. Dla kolegów z pracy wybrałbym raczej coś neutralnego, ale nadal praktycznego, żeby nie wyszło zbyt osobisto. Podobny watek byl tez tutaj: Prezent dla niej, ale bez zgadywania gustu – jak to sensownie ugryźć?.
M
MonikaZerka
2026-08-11 12:00
"Też bym szedł w stronę rzeczy dopasowanych do nawyków, bo wtedy prezent nie ląduje w szufladzie po dwóch dniach. U mnie dobrze sprawdzają się drobiazgi trochę „"
Dokładnie, takie rzeczy używane na co dzień mają największy sens, bo nie są prezentem „na pokaz”. Dla taty dorzuciłabym jeszcze coś w stylu porządnego multitoola albo organizera do auta, jeśli dużo jeździ, a dla partnera coś pod jego rutynę, np. akcesorium do kawy, sportu albo pracy. Przy kolegach z pracy lepiej trzymać się neutralnych, praktycznych drobiazgów, ale też nie iść w totalny banał.
E
EwaRada
2026-08-12 02:27
Ja bym poszła w coś drobnego, ale dopasowanego do stylu życia, np. dobry multitool, organizer do kabli, porządny powerbank albo zestaw do pielęgnacji brody, jeśli ktoś używa. Dla taty fajnie sprawdzają się też rzeczy „do wygody”, typu dobra kawa/herbata w ładnym zestawie albo coś do hobby, nawet jeśli to tylko mały dodatek. Koledze z pracy dałabym raczej neutralny, praktyczny prezent, żeby nie było zbyt osobistego tonu.
T
TrafionyPomysl
2026-08-12 14:41
Ja bym poszedł w coś związanego z codziennym użyciem, ale trochę lepszej jakości niż człowiek sam sobie zwykle kupuje. Dla taty np. porządny scyzoryk, multitool albo skórzany organizer, dla partnera coś pod jego hobby, a dla kolegów z pracy może dobra kawa, herbata albo mały zestaw praktycznych gadżetów do biurka. Ważne, żeby nie było „na siłę męskie”, tylko faktycznie przydatne.
L
LidiaRada
2026-08-13 09:30
Ja bym poszła w coś, co faktycznie pasuje do codzienności danej osoby, a nie tylko „męski prezent” z półki. Dla partnera może być coś pod jego hobby albo lepsza wersja rzeczy, której używa na co dzień, dla taty np. porządny scyzoryk, organizer do auta albo zestaw do pielęgnacji butów. Kolegom z pracy dałabym raczej coś neutralnego, ale praktycznego, np. dobrą kawę, herbatę albo mały gadżet biurowy, bo przy takich relacjach łatwo przesadzić.
K
KajaPodpowiedz
2026-08-13 21:52
Ja bym poszła w coś praktycznego, ale dobranego pod konkretną osobę, np. dobry multitool, organizer do auta, zestaw do pielęgnacji brody albo porządny powerbank. Dla taty fajnie sprawdzają się rzeczy związane z hobby, nawet drobiazg, ale lepiej trafiony niż kolejny „uniwersalny” prezent. Do pracy wybrałabym coś neutralnego, np. dobrą kawę, herbatę albo mały gadżet biurowy, żeby nie było zbyt prywatnie.